poniedziałek, 28 listopada 2011
Świąteczna atmosfera.
Zimny listopadowy wiatr powoli odchodzi. Czekamy na pierwszy śnieg, pierwsze fale grudniowego mrozu. "Za chwilę" święta. Na jakie święta i zimę czekamy? Marzy mi się gęsto padający puszysty śnieg. Drzewa na ulicach przystrojone lampkami i pięknie oświetlające spacerujących wieczorami ludzi. Widzę ludzi odśnieżających chodniki przy swoich domach, opatulonych cieplutko jak eskimosi. Widzę przystrojone domy nie tylko w środku, ale także od zewnątrz. I czuję taką przyjazną atmosferę. Wszystko dokładnie jak na amerykańskich filmach. Dajcie mi taką zimę i święta. Proszę <3
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





